W sobotnie południe kibice piłki ręcznej na Mazowszu będą świadkami jednego z najważniejszych meczów sezonu. W 15. serii gier Mazowsze Serce Polski – Liga Juniorów Młodszych naprzeciw siebie staną dwie najlepsze drużyny rozgrywek. Emocje, wysoka stawka i prawdziwy test charakteru – to wszystko czeka nas już 6 lutego w Radomiu.
To będzie prawdziwa szczytowa batalia – lider tabeli ORLEN Wisła I Płock zmierzy się z zajmującym drugie miejsce MTS Lider I Radom. Bezpośrednie starcie dwóch czołowych zespołów zapowiada niezwykle zaciętą rywalizację, która może przesądzić o losach pierwszego miejsca w mazowieckich rozgrywkach Juniorów Młodszych. Parkiet Hali Publicznej Szkoły Podstawowej nr 31 z pewnością rozgrzeje się do czerwoności, bo układ sił zwiastuje mecz na najwyższym poziomie.
Młodzi Nafciarze wracają do ligowej rywalizacji po dłuższej przerwie, ale nie był to czas stracony. Podopieczni trenerów Łukasza Świątka, Leona Sowula i Artura Górala ostatni mecz rozegrali niemal 50 dni temu, jednak w tym okresie solidnie pracowali na treningach, wzięli udział w międzynarodowym turnieju PROCURAL Handball Youth Cup, gdzie zajęli 4. miejsce, oraz zdobywali cenne doświadczenie w rywalizacji z zagranicznymi zespołami. Dodatkowym impulsem rozwojowym była konsultacja szkoleniowa z duńskim trenerem Clausem Dalgaardem Hansenem. Teraz Nafciarze wracają na parkiet głodni gry i zwycięstw, gotowi na trudny wyjazd i gorącą atmosferę w Radomiu.
Ostatnie bezpośrednie starcie obu drużyn miało miejsce 14 grudnia w Płocku. Wówczas Niebiesko-Biało-Niebiescy pokazali swoją siłę, wygrywając 35:24 i wysyłając jasny sygnał ligowej konkurencji. Tamto spotkanie jest jednak już historią. Teraz Wiślaków czeka znacznie trudniejsze zadanie – powtórzyć ten wyczyn na wyjeździe, na terenie groźnego wicelidera. Stawka meczu jest ogromna, bo zadecyduje on o tym, kto zakończy mazowieckie zmagania na pozycji lidera.
W sobotę czeka nas mecz z Radomiem o pierwsze miejsce na Mazowszu. Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani – za nami wymagający międzynarodowy turniej, gdzie tempo i poziom były naprawdę wysokie. To granie dało nam pewność siebie i jeszcze bardziej zbudowało zespół. Wiemy, że Radom to wymagający rywal i absolutnie nie można go lekceważyć, dlatego do tego spotkania podchodzimy z pełnym skupieniem i respektem. Wiemy, o co gramy i jaki jest nasz cel. W sobotę wychodzimy walczyć i przypieczętować pozycję lidera – skomentował Karol Kania, obrotowy ORLEN Wisły I Płock.
Zapraszamy wszystkich kibiców do gorącego dopingu i śledzenia tej pasjonującej rywalizacji. Wsparcie z trybun – także to wyjazdowe – może odegrać kluczową rolę. Sobotnie popołudnie w Radomiu zapowiada się wyjątkowo emocjonująco – bądźcie z Nafciarzami w walce o ligowy szczyt!
Naprzód Nafciarze – pokażcie pazur!
