Wrzesień w Wisła Handball Academy upłynął pod znakiem zakończenia okresu przygotowawczego, startu ligowych rozgrywek dla wszystkich roczników oraz zagranicznego wyjazdu szkoleniowego. W dniach 14–17 września trzy juniorskie zespoły – Junior Młodszy (roczniki 2010 i 2011) oraz Junior – wzięły udział w Duńsko-Polskim Turnieju Przyjaźni w Holstebro. Wyjazd do Danii był okazją do odbycia jednostek treningowych oraz rozegrania meczów kontrolnych ze skandynawskimi drużynami, co pozwoliło zawodnikom zebrać cenne doświadczenie sportowe przed kluczowymi zmaganiami ligowymi.
Równolegle zespoły zainaugurowały mecze o punkty, notując udany bilans spotkań na parkietach juniorskich i juniorów młodszych.
Wrzesień podsumowują trenerzy poszczególnych roczników:
Leon Sowul – Orlen Wisła Płock Junior:
Wrzesień dla zespołu Orlen Wisła Płock Junior był niezwykle pracowitym i intensywnym okresem, stanowiącym podsumowanie dłuższego etapu przygotowań, w trakcie którego od sierpnia drużyna rozegrała łącznie aż 16 spotkań sparingowych na turniejach w Brnie, Warszawie, Płocku oraz podczas wyjazdu do Danii. Miesiąc zwieńczyła ligowa inauguracja z MTS Liderem Radom, zakończona zwycięstwem różnicą dziesięciu bramek po udanej końcówce meczu. „Myślę, że w miarę pozytywnie oceniam ten mecz, bo z tych rzeczy, nad którymi gdzieś tam pracujemy na co dzień w obronie, w ataku, w bieganiu czy w powrocie, widać w chłopakach, że zaczynają się zmieniać i zaczynają te małe elementy poprawiać, które później w całości dają obraz trochę lepszej obrony, trochę lepszego biegania w drugie tempo i trochę lepszego ataku. Dużo pozytywów możemy wyciągnąć z tego spotkania i z tego okresu, w którym pracujemy, starając się różne indywidualne aspekty poprawiać. Troszkę tej skuteczności zabrakło w drugiej połowie, bo sytuacji było sporo dobrych i z fajnych pozycji, gdzie chłopacy poznajdowali rozwiązania do tego, co Radom oferował w obronie. Nad tym też musimy się troszkę skupić, żeby finalizować te sytuacje i zdobywać bramki z dobrych pozycji” – podsumowuje ligowy debiut trener Leon Sowul.
Kluczowym punktem wrześniowego kalendarza był tygodniowy pobyt w Holstebro, gdzie juniorska ekipa miała zapewnione znakomite zaplecze treningowe oraz możliwość bezpośredniego skonfrontowania się ze skandynawską myślą szkoleniową. „Lepiej nie mogliśmy trafić, jeśli chodzi o warunki – jedzenie, spanie i możliwość trenowania, bo ośrodki w Danii są na bardzo wysokim poziomie: dwie hale obok siebie na jednym obiekcie, dostęp do siłowni i różnych sal. Jeśli chodzi o granie, też jesteśmy bardzo zadowoleni. Wiadomo, że duńska piłka ręczna jest silna, grają szybko, są dobrzy indywidualnie technicznie. Fajne jest to, że to, do czego chcemy dążyć i co tym chłopakom tłumaczymy, w tej Danii się potwierdziło. Dali nam porządną lekcję piłki ręcznej, a jak się uczyć, to od lepszych” – zaznacza szkoleniowiec. Wyjazd ten stał się również doskonałym impulsem mentalnym i motywacyjnym dla samych zawodników, którzy po meczach analizowali różnice dzielące obie kultury szczypiorniaka. Duńczycy zaimponowali Płocczanom nie tylko warunkami fizycznymi, do których dużą wagę przykłada się w pracy na siłowni, ale przede wszystkim kulturą treningu, dynamiką gry jeden na jeden oraz dbałością o każdy detal rzemiosła, co dla płockiej młodzieży stanowi bezcenną lekcję na dalszą część sezonu.
Michał Skórski – Orlen Wisła Płock II:
Miniony miesiąc był okresem intensywnego wejścia w sezon, powrotu do stałego mikrocyklu treningowego oraz łączenia zajęć sportowych ze szkołą. Drużyna rozpoczęła miesiąc od turnieju w Płocku, po czym udała się na tygodniowy wyjazd szkoleniowy do duńskiego Holstebro, gdzie rozegrała trzy mecze kontrolne, a zawodnicy trenowali m.in. z duńskimi szkoleniowcami, w tym z Sorenem Rasmussenem. Wyjazd ten miał jednak wymiar znacznie szerszy niż tylko czysto sportowy. „Myślę, że to dla wielu chłopaków nie tylko z pozycji bycia na meczu czy bycia na hali sportowej, ale takiego codziennego funkcjonowania było nowe, bardzo cenne doświadczenie. Mogli przyjrzeć się, jak duńska młodzież na co dzień funkcjonuje, jak ważny sport jest w ich życiu i jak ważna jest samokontrola. Mogli zobaczyć tę samodzielność zawodników, to samo przygotowanie się do treningu, do meczu i mobilizację” – podkreśla trener Michał Skórski.
W rozgrywkach ligowych juniorzy młodsi mają za sobą trzy kolejki, które przyniosły porażkę ze starszym rocznikiem z Płocka oraz dwa zwycięstwa – z OTM Lesznowola i Jurandem Ciechanów. Mecz derbowy od początku zapowiadał się na najtrudniejszą próbę. „Pierwszy mecz był najtrudniejszy, oczywiście z naszym starszym zespołem, który jest obecnie w wielu aspektach od nas po prostu lepszy. Chłopcy mają trochę lepsze warunki fizyczne, więcej doświadczenia i umiejętności gry. Natomiast dla nas to jest taki dobry moment, żeby się sprawdzić z tymi lepszymi” – zaznacza szkoleniowiec. Choć w kolejnych starciach Płocczanie sięgali po punkty, a przedmeczowe założenia w wielu elementach były realizowane zadowalająco, szkoleniowiec zwraca uwagę na potrzebę dalszej, konsekwentnej pracy. Szczególnie widoczne było to w spotkaniu z rywalami z Ciechanowa, gdzie po dobrej pierwszej połowie i wypracowaniu przewagi, po przerwie pojawił się poważny przestój. „Kompletnie źle wyszliśmy w drugą połowę tego spotkania. W pierwszej konsekwentnie realizowaliśmy swoje zadania w obronie, natomiast na drugą połowę wyszliśmy całkowicie zdekoncentrowani, tak jakby wszyscy zapomnieli, co do nich należy. To, nad czym w drużynie musimy sporo pracować, to fakt, że jedna, dwie sytuacje w meczu zakończone niepowodzeniem w ataku czy w obronie nie mogą być dla nas momentem, który nas rozprasza, dekoncentruje i demotywuje. W dalszym ciągu młodzi zawodnicy wyczuwają na sobie presję konieczności wygrania każdego meczu i czasami narzucają sobie zbyt dużo stresu” – podsumowuje Michał Skórski.
Na koniec kilka zdań od Piotra Masłowskiego – Orlen Wisła Płock I:
Naszym głównym celem na wrzesień było przeniesienie na grunt meczowy elementów wypracowanych podczas sierpniowego okresu przygotowawczego, ze szczególnym naciskiem na defensywę, atak pozycyjny oraz kontratak. W pierwszym ligowym starciu z młodszymi kolegami z klubu zawodnikom towarzyszyło początkowo nieco stresu, jednak z każdą minutą gra wyglądała coraz lepiej. „To, co mieli chłopcy założone przed meczem, wykonali tak naprawdę w 90 procentach, ale ja też wychodzę z założenia, że nawet jakby wykonali w 100 procentach, to zawsze znajdę rzecz, którą poprawimy i przed kolejnym meczem będziemy poprawiać” – zaznacza trener Piotr Masłowski. Kolejny mecz ligowy w Ostrołęce potwierdził wysoką dyspozycję w defensywie i skuteczność w kontratakach, z których padły aż trzy czwarte zdobytych bramek. Mimo zadowolenia ze stracenia zaledwie 9 bramek w pierwszej połowie szkoleniowiec od razu zdiagnozował elementy wymagające poprawy, w tym przede wszystkim krycie obrotowego. W kolejnym mikrocyklu sztab poświęcił temu zagadnieniu aż cztery jednostki treningowe połączone z analizą wideo.
Ogromną wartością szkoleniową dla zespołu był wrześniowy wyjazd do Danii, który stanowił zderzenie z odmienną kulturą gry, niezwykłą konsekwencją taktyczną oraz wysokim przygotowaniem motorycznym rywali. W jednym ze spotkań w Holstebro Płocczanie prowadzili różnicą czterech–pięciu bramek, jednak rywale metodycznie i cierpliwie odrobili straty. „Nic oni nie zmieniali, tak naprawdę grali praktycznie cały czas to samo mozolnie i konsekwentnie do końca. W drugiej połowie nas przeskoczyli o trzy, cztery bramki. I teraz odwrotna sytuacja: my zaczęliśmy się spieszyć, grać indywidualnie, popełniać głupie błędy, co spowodowało, że to ich napędzało do łatwych bramek. Na pewno możemy się uczyć tej konsekwencji, dyscypliny i podejścia do meczów” – ocenia trener Masłowski. Szkoleniowiec zwrócił także uwagę na imponującą siłę fizyczną duńskich zawodników, będącą efektem systematycznej pracy w siłowni, oraz ich wysokie wyszkolenie techniczne w trudnych sytuacjach boiskowych. Cały miesiąc upłynął w atmosferze pełnego zaangażowania drużyny – jak podkreśla trener, w zespole nie było żadnych problemów wychowawczych, gdyż zawodnicy doskonale rozumieją swoje cele i profesjonalnie podchodzą do powierzonych zadań.
Wyniki wrześniowych spotkań ligowych:
10.09.2026: Orlen Wisła Płock II – Orlen Wisła Płock I 17:47 (5:24)
20.09.2026: OTM Lesznowola – Orlen Wisła Płock II 27:35 (14:19)
26.09.2026: UKS Diament Ostrołęka – Orlen Wisła Płock I 23:47 (9:25)
26.09.2026: Orlen Wisła Płock II – Jurand Handball Academy 27:23 (15:7)
27.09.2026: Orlen Wisła Płock Junior – MTS Lider Radom 35:25 (20:13)
29.09.2026: Orlen Wisła Płock I – MTS Lider Radom II 49:20 (25:8)